Start Nr 1 Udział 3. Dywizji Żelaznej Ukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie ukraińsko-rosyjskiej od września do grudnia 1919 roku

Udział 3. Dywizji Żelaznej Ukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie ukraińsko-rosyjskiej od września do grudnia 1919 roku

Nr 1

Marek KOZUBEL (Toruń)

12 czerwca 1919 r. sformowano na Podolu 3. Dywizję Armii Czynnej Ukraińskiej Republiki Ludowej (dalej: URL) pod dowództwem płk. Ołeksandra Udowyczenki. W składzie dywizji znalazły się 7. Błękitny pp, 8. Czarnomorski pp, 9. Strzelecki pp oraz Samodzielny Kureń, dowodzone kolejno przez ppłk. Ołeksandra Wyszniwskiego, ppłk. Jewhena Carenko, ppłk. Pawło Szandruka oraz płk. Wołodymyra Olszewskiego. 3. Dywizja wniosła duży wkład w wyparcie z Podola wojsk bolszewickich, a jej żołnierze oraz kadra oficerska wykazali się dużą odwagą i doświadczeniem w trakcie walk, co też przyczyniło się do nadania jej honorowej nazwy Żelazna[1].

Po zakończeniu letniej ofensywy połączonych armii ukraińskich (Armii Czynnej URL oraz Armii Halickiej – dalej: AH) na Kijów 3. Dywizja Żelazna została rozmieszczona w rejonie miast Hajsyn i Humań. W połowie września 1919 r. do jednostki docierały informacje o narastającej wrogości Armii Ochotniczej i incydentów w wyzwolonym 30 sierpnia przez wojska ukraińskie Kijowie, do którego następnego dnia wkroczyły oddziały generała Nikołaja Bredowa. W stolicy Ukrainy miały miejsce strzelaniny i próby rozbrojenia żołnierzy drugiej strony. Nie udało się również wynegocjować porozumienia i linii demarkacyjnej między Armią Czynną URL i Armią Ochotniczą. Rząd Południa Rosji czuł się pewnie mając wsparcie militarne Ententy, głównie w postaci sprzętu, amunicji i lekarstw, czyli tego czego brakowało wojskom Dyrektoriatu URL. Doszło również do nieudanego ataku białych[2] na ukraiński garnizon w Birzule. W momencie, gdy wojna z Rządem Południa Rosji stała się pewna Naczelny Ataman Symon Petlura rozkazał przegrupować siły Armii Czynnej URL. W drugiej połowie września 3. Dywizja Żelazna został włączona w skład Korpusu Zaporoskiego, stacjonującego w okolicach Wapniarki, Rudnicy i Berszad. 21 września 1919 r. Ukraińcy przechwycili jeden z rozkazów gen A. Denikina o rozpoczęciu działań zbrojnych przeciwko URL. 24 września Dyrektoriat wypowiedział wojnę Rządowi Południa Rosji[3].

Przed wybuchem wojny ukraińsko-białogwardyjskiej 3. Dywizja Żelazna liczyła w stanie żywieniowym 7027 oficerów i kozaków, łącznie z przydzieloną tymczasowo Brygadą Ukraińskich Strzelców Siczowych[4]. W tym samym czasie Armię Czynną URL ogarniała powoli epidemia tyfusu. Brak lekarstw, warunków do leczenia i odseparowania zarażonych prowadziły do szybkiego rozprzestrzeniania się choroby. Tyfus był z pewnością, obok problemów z umundurowaniem, obuciem i uzbrojeniem kozaków, jednym z powodów licznych dezercji[5].

W ostatnim tygodniu września 1919 r. oddziały Armii Ochotniczej rozpoczęły działania ofensywne wobec wojsk ukraińskich. Pierwszym oddziałem 3. Dywizji Żelaznej, któremu było dane zmierzyć się z białymi był 8. Czarnomorski pp pod dowództwem płk. Mychajła Krata (objął dowództwo nad pułkiem po śmierci ppłk. J. Carenko). Do jego zadań należała ochrona okolic miasta Tepłyk. Starcie miało miejsce pod wsią Pososza 26 września i zakończyło się porażką Rosjan. Do ukraińskiej niewoli dostali się oficer w stopniu kapitana i szeregowy[6].

Armia Czynna URL rozpoczęła ofensywę przeciwko Armii Ochotniczej 10 października 1919 r. Następnego dnia 7. Błękitny pp i 9. Strzelecki pp zdobyły miasteczka Obodiwkę i Werchiwkę. Pierwszym starciem 3. Dywizji Żelaznej z białymi był bój spotkaniowy o wioskę Wojtiwka, który miał miejsce 12 października. Jej zdobycie powierzono 7. pp pod dowództwem, przybyłego niedawno ze szpitala, płk. Borysa Marenhowskiego. W wyniku starcia udało się rozbić liczny oddział rosyjski, lecz w wyniku błędnego rozkazu wydanego pod wpływem paniki przez sotnyka Biłańczuka w czasie ostrzału artyleryjskiego 2. sotnia z 1. kurenia została zdziesiątkowana. Tego samego dnia pod wioską Bałaniwka 8. Czarnomorski pp zaskoczył i rozbił nad pobliską groblą liczący ok. 600 żołnierzy 50. Białostocki pp z Armii Ochotniczej[7].

W nocy 12 października 1919 r. 9. Strzelecki pp zajął z zaskoczenia miasto Berszad, biorąc do niewoli nieliczną załogę i zapasy. Następnego dnia Ukraińcy starli się nad pobliską rzeką Berszanka z 75. Sewastopolskim pp, którego atak udało się odeprzeć, a okrążoną na bagnie kompanię piechoty, złożoną z rosyjskich oficerów, zmusić do kapitulacji. Wskutek przerwania przez Rosjan frontu Grupy Wołyńskiej, 3. Dywizja dostała rozkaz wycofania się w rejon Trościańca. 9. pp, wraz z przydzieloną do niego 3. baterią, miał zająć miasteczko Klebań i tam oczekiwać na sotnię kawalerii z Grupy Wołyńskiej. W tym czasie ciężko zachorował płk Juchym Macak i jego obowiązki przejął płk Jewtuszenko. Pod Klebaniem 17 października 9. pp wpadł w zasadzkę zastawioną przez zgrupowanie płk. Hetmanowa (2. Kubański kp, Swodno- Kozacki kp i piesza szkoła oficerska). Rosjanie mieli swoje pozycje na skraju lasu i w samym Klebaniu skąd ostrzeliwali z karabinów i broni maszynowej Ukraińców. Ostatni bronili się w rowach przy drodze prowadzącej do Klebania. Rosjanie próbowali rozbić przeciwnika szarżami kawalerii, jednak były one odpierane. W nocy z 17 na 18 października rosyjska piesza szkoła oficerska wyszła na tyły 9. pp i zaatakowała jego sztab. Nie chcąc oddać się do niewoli płk Jewtuszenko popełnił samobójstwo. Tej nocy część żołnierzy 3. baterii i ok. 50 kozaków z 9. pp wyrwało się z okrążenia do pobliskiego lasu, gdzie przeczekali rozgromienie swego oddziału. W wyniku walki pułk poniósł następujące straty: 50 % kozaków wzięto do niewoli, 35 % poległo lub zostało rannych, 15 % ukryło się w lesie lub pobliskich wioskach. Ocalały płk Borys Czmel poinformował również, że biali nie brali do niewoli ukraińskich oficerów[8].

Trzy dni po rozgromieniu 9. Strzeleckiego pp rozpoczęto jego odtwarzanie. W jego skład weszły następujące oddziały: sotnia, która ochraniała 3. baterię- 92 kozaków, 60 osobowa grupa (w tym 5 oficerów), która przebiła się spod Klebania, 50 kozaków, którzy leczyli się na zapleczu, konna sotnia (50 kozaków) 9. pp oraz Kureń Bukowiński (ok. 150 oficerów i kozaków), które to nie uczestniczyły w starciu pod Klebaniem. Dowództwo nad odtwarzanym w Tomaszpolu pułkiem objął płk B. Czmel[9].

W ostatnich dniach października 3. Dywizja Żelazna osłabiona tyfusem i stratami poniesionymi w walce broniła dostępu do Tulczyna, jednak wskutek przerwania frontu w okolicach Wapniarki została zmuszona do odwrotu. Negatywny wpływ na morale jednostki miał nie tylko odwrót, ale i epidemia tyfusu. Część chorych zostawiono w mijanych przez dywizję wioskach, wielu pozostało jednak w taborach pod opieką towarzyszy broni, co sprzyjało rozszerzeniu epidemii. Dodatkowy wpływ na porażkę Armii Czynnej URL w walce z tyfusem miała blokada terenu jaki kontrolował Dyrektoriat, nałożona przez Ententę. Na tyfus zachorował również dowódca 3. Dywizji Żelaznej, płk O. Udowyczenko[10].

PEŁNY TEKST ZOSTANIE OPUBLIKOWANY W NR 1 ZESZYTÓW NAUKOWYCH UTHWP

[1] Zob.: O. Wyszniwskyj, Wapniarka (zi spohadiw komandyra Synioho połku), „Za Derżawnist”, zb. 4, Kalisz 1934, s. 161–171; O. Udowyczenko, Tretja Zalizna dywizja. Materiały do istorii Wijśka Ukrainśkoji Narodnoji Respubłyky. Rik 1919, Niu Jork 1971; P. Szandruk, Syła dobłesti, Kyiw 1999; J. Małaniuk „Urywky zi spohadiw”. Dokumenty ta materjały, pod. red. J. Tynczenko, Kyiw 2004; G. Skrukwa, Formacje wojskowe ukraińskiej „rewolucji narodowej” 1914–1921, Toruń 2008, s. 438. M. Kapustjanśkyj, Pochid Ukrainśkych Armij na Kyiw-Odessu w 1919 roci, [w:] Ukrajina. 1919 rik.

[2] Takim terminem określano żołnierzy wojsk tzw. Białej Rosji, czyli Armii Ochotniczej generała Antona Denikina, Armii Syberyjskiej admirała Aleksandra Kołczaka czy Armii Północno-Zachodniej gen. Nikołaja Judenicza. W przypadku podwładnych gen. A. Denikina używano również terminu dobrowolci, czyli ochotnicy.

[3] O. Udowyczenko, op. cit., s. 176, 177, 181, 182; J. Ślipiec, Drogi niepodległości-Polska i Ukraina 1919–1921, Warszawa 1999, s. 164; J. Legieć, Armia Ukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie polsko- ukraińsko- bolszewickiej w 1920 r., Toruń 2002, s. 24, 25; S. Szajdak, Polsko ukraiński sojusz polityczno wojskowy w 1920 roku, Warszawa 2005, s. 62–64.

[4] Ukrajina. 1919..., s. 479; M. Kowalczuk, Czyselniśt Armji UNR w Kamjanećku Dobu Dyrektorii (czerweń-łystopad 1919) u switli archiwnych dokumentiw [w:] Ukraina XX st.: kultura, ideolohija, polityka. Zbirnyk statej na poszanu profesora P.P. Hudzenka, red. W.M. Danyłenko, Kyiw 2007, s. 190 i 193.

[5] Ibidem, s. 172, 173.

[6] O. Udowyczenko, op. cit., s. 183.

[7] Ibidem, s. 190–198.

[8] Ibidem, s. 200–205.

[9] Ibidem, s. 205.

[10] Ibidem, s. 206-208; M. Kowalczuk, op. cit., s. 175-176; Chory na tyfus płk O. Udowyczenko został pozostawiony w szpitalu w Proskurowie. Miasto zostało w listopadzie zdobyte przez Rosjan, a nieprzytomny Udowyczenko przewieziony przez nich pociągiem do Odessy: O. Udowyczenko, op. cit., s. 235.